Do niedawna poprawiny po weselu wiązały się z tradycją. Miały one bowiem, świadczyć o gościnności Młodej Pary. Wiadomym było, że idąc na weselę w sobotę, w niedzielę „poprawiamy krawat” i ruszamy ponownie w tany.  Dzisiaj organizacja kolejnego przyjęcia po weselu, to jeden z większych dylematów, przed jakimi musi stanąć Młoda Para planując swój ślub.

Robić? Nie robić? Czy wesele bez poprawin to nie wesele, jak zwykło się mawiać?

Organizacja poprawin ma z pewnością wiele zalet. Para Młoda podczas swojego wesela nie ma, wbrew pozorom, możliwości dłuższej rozmowy z najbliższymi. Zatem alternatywa spotkania się dzień później, jest tutaj naprawdę świetnym rozwiązaniem. Młodzi małżonkowie  mogą spędzić z rodziną jeszcze trochę czasu, zanim wszyscy się pożegnają. Co więcej, nie odczuwają już stresu związanego z całym przedsięwzięciem, ponieważ poprawiny odbywają się już w zdecydowanie „luźniejszej”  atmosferze. Grono Gości również  się zawęża i jest to przede wszystkim najbliższa rodzina Młodych.

Bardzo modnym ostatnio rozwiązaniem, które jest alternatywą do poprawin, stał się brunch. Zaczyna się zazwyczaj wcześniej niż tradycyjne poprawiny i szybciej się kończy. Trwa około 4 godzin. Jest to bardziej forma uroczystego śniadania, gdzie wszyscy Goście mogą raz jeszcze spotkać się i pożegnać. Brunch to świetna opcja przy weselach międzynarodowych. Goście przyjeżdżający z daleka, mają możliwość zjedzenia późnego śniadania i spokojnego wyjazdu. Wiadomym jest że poprawinowa zabawa nie wchodzi tutaj w grę.

Równie popularny staje się także grill zamiast poprawin, organizowany przy sali weselnej, czy np. w przydomowym ogrodzie. Za takim rozwiązaniem przemawia przede wszystkim brak sztywnej etykiety, czy swobodny ubiór. Oczywiście można świętować wtedy z sąsiadami czy ze znajomymi, którzy nie byli zaproszeni na wesele, co jest kolejnym atutem tej formy poprawin.

Jeśli już wybierzecie opcję wesela z poprawinami, musicie pamiętać że one również wymagają mniejszych lub większych przygotowań, a także dodatkowego wkładu finansowego. Koszt menu, wynosi ok. 100 zł. Z reguły na stole  pojawiają się ciepłe danie, np. żurek oraz pozostałości z przyjęcia weselnego.  Nie zapominajmy o muzyce! Skoro “poprawiamy”, to przy orkiestrze lub Dj-u. Tutaj koszty są niższe niż podczas wesela, jednakże wiele młodych par, coraz częściej decyduje się na muzykę  puszczaną z odtwarzacza. 

Decyzja o organizacji poprawin jest sprawą indywidualną przyszłych nowożeńców. W dzisiejszych czasach staropolskie poprawiny nie są już obowiązkiem, a ich tradycja powoli się zaciera. Poprawiny nie są zasadą której należy przestrzegać, a nam jako gościom należy decyzję Młodych uszanować.